Chicago
Adamek kontra Kliczko. Mistrz byl na deskach! Tyle, że...
- www.ePolonia.us
- -► Wiadomości
- Category: Sport
- Utworzono: 10 wrzesień 2011
- Żródło: fakt.pl
- Hits: 740
Adamek Kliczko, Kliczko Adamek - 10 września 2011 roku we Wrocławiu, walka o pas mistrza świata kategorii ciężkiej federacji WBC - te słowa od dobrych kilku tygodni nie schodziły z ust nie tylko kibiców boksu. Aż wreszcie nadszedł ten sądny dzień!
Wielkie nadzieje i równie ogromne obawy. Takie ambiwalentne uczucia towarzyszą chyba wszystkim fanom naszego "Górala" z Gilowic - Tomasza Adamka. Wielkie nadzieje bo Polak jako trzeci w historii (po Andrzeju Gołocie i Albercie Sosnowskim) może sięgnąć po pas mistrza świata kategorii ciężkiej. A obawy o to, aby ci, którzy nie wykupili możliwości oglądania walki w systemie pay-per-view - nie mieli okazji obejrzeć jej całej w niedzielnym "Teleexpressie", jak to było ze wspominanym już Gołotą.
Jedno jest pewne - takiej walki w Polsce jeszcze nie było. Po raz pierwszy walka o mistrzowski pas królewskiej wagi, po raz pierwszy przy widowni sięgającej 40 tys. (tylu kibiców pomieści bowiem nowy stadion Śląska we Wrocławiu) i po raz pierwszy możliwość oglądania jej w systemie PPV (za Oceanem większość wydarzeń sportowych pokazywanych jest w tym systemie). My naszych internautów zapraszamy do śledzenia walki Adamek vs Kliczko na żywo razem z nami!
Swoje walki wygrali już Andrzej Wawrzyk, Mateusz Masternak, Mariusz Cendrowski.
Pięściarze już w ringu. Zaczynamy!
RUNDA 1
Pierwsze dwie rundy mogą być dla Adamka najgorsze. To w nich Kliczko wygrywa większość walk przez nokaut. Adamek i Kliczko wyglądają w ringu jak Dawid i Goliat. Pierwsze dwa mocne ciosy, które wstrząsnęły naszym Góralem. Pierwsza runda raczej dla mistrza świata.
RUNDA 2
Adamek na razie bardzo bojaźliwie. Kliczko rozstawia go po ringu. Potworny prawy sierpowy ląduje na szczęce Adamka. Polski bokser na miękkich nogach ledwo ratuje się przed liczeniem.
RUNDA 3
W tej rundzie Kliczce jeszcze nigdy nie udało się znokautować rywala. Będzie chwila odpoczynku dla Adamka? Nasz pięściarz niestety w ringu prezentuje tylko bezradność. Kolejna runda dla Kliczki.
RUNDA 4
W przerwie między rundami na twarzy Polaka widoczne były pierwsze rozcięcia. Obraz walki nie zmienia się. Kliczko kontroluje sytuację w ringu. Adamek praktycznie bez celnych ciosów. Adamek zaczyna coraz mocniej krwawić. Na twarzy Kliczki nie widać zmęczenia.
RUNDA 5
Pierwsze celne trafienie Adamka. Czy do naszego boksera dotarło że aby marzyć o zwycięstwie musi diametralnie zmienić obraz walki? Kliczko raz za razem mocno punktuje Adamka, który ma rozbity nos.
RUNDA 6
Adamek już mocno zmęczony i rozbity. Pierwsze liczenie Adamka! Czy to koniec? Adamek słania się na nogach, jest potwornie rozbity. Adamek pod koniec rundy trafiony trzy razy pod rząd, bez obrony.
RUNDA 7
Tomasz Adamek wychodzi do ringu mocno zapuchnięty. Wspaniały doping we Wrocławiu, niestety Adamek nie prezentuje niczego co mogłoby go przybliżyć do tytułu mistrza świata WBC. Kliczko robi to co w większości swoich walk - ustawia przeciwnika lewym prostym i systematycznie co jakiś czas dokłada potężny prawy.
RUNDA 8
Tomasz Adamek wygląda już na zrezygnowanego. Kolejne potężne ciosy wstrząsają Polakiem. Najbardziej zaskakujące jest to, że potężny Kliczko nawet w szybkości przeważa nad Adamkiem. Kliczko na deskach! Niestety to tylko wynik poślizgnięcia się.
RUNDA 9
Adamek ma już potwornie rozbitą twarz. Sędzia lada moment może zakończyć walkę jeśli Polak będzie tak punktowany. Chyba wszyscy zaczynają zadawać sobie pytanie czy jest sens kontynuowania tej walki. - Kliczko robi sobie trening na worku - komentuje legendarny pięściarz Krzysztof Kosedowski.
RUNDA 10
Tego się nie spodziewaliśmy. To już 10 runda a Adamek chyba nawet ani razu nie trafił czysto Witalija Kliczki. Potworne ciosy spadają na Adamka. Do jego głowy dochodzą już wszystkie ciosy. KONIEC WALKI - sędzia przerywa pojedynek!
Tak słabej postawy Tomasza Adamka nie spodziewał się chyba nikt. Witalij Kliczko potwierdził, że wraz z bratem całkowicie opanował wagę ciężka, a Adamek niestety wpisał się w słowa tych, którzy twierdzą, że na królewską wagę Góral z Gilowic jest po prostu za mały.
fakt.pl



