Raz na Ludowo
- www.ePolonia.us
- -► Felietony
- Category: Iwona Sikorski Szczupak
- Utworzono: 09 lipiec 2011
- Żródło: Iwona Sikorska - Szczupak
- Hits: 953
Moja czteroletnia wnuczka Ala już od dwóch lat chodzi do polskiej szkoły im. Generała Pułaskiego w Dearborn na przedmieściach Detroit. Kilka tygodni temu odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego uświetnione występem zespołu pieśni i tańca „Polanie” oraz szkolnej grupy tanecznej, w której Ala stawia pierwsze kroki.
Widzowie, których większą część stanowili rodziny i przyjaciele uczniów, zebrali się w pięknej sali teatralnej. Ja, dumna babcia, z dreszczykiem emocji i z kamerą gotową do akcji oczekiwałam na pierwszy występ mojej wnuczki. Wreszcie rozległ się krakowiaczek, w takt którego zaczęli się pojawiać na scenie najmłodsi tancerze. Wstrzymałam oddech, kamera poszła w ruch... Gdzie jest Ala?! Mojej wnuczki nie było! Co się stało? Jakaś niedyspozycja czy trema? Za chwilę tanecznym krokiem dołączyła do dzieci opiekunka grupy z... Alą trzymającą się kurczowo jej spódnicy! A więc jednak trema. Serdeczne okrzyki publiczności i oklaski pomogly. W niedługim czasie Ala już wywijała wyuczony taniec zapominając o niefortunnym początku. Mam nadzieję, że Ala wytrwa w zespole długie lata i, podobnie jak jej starsi koledzy z grupy „Polanie”, za jakiś czas pojedzie do Rzeszowa na polonijny festiwal.
Boli mnie noga w biodrze,
nie mogę chodzić dobrze,
ale tańcować mogę,
przewiążę chustką nogę!
W tym roku w Rzeszowie od 21 do 28 lipca odbędzie się XV już Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. Polonię z 16 krajów świata będzie reprezentować ponad 12 tysięcy tancerzy należących do 42 zespołów tanecznych.
Tradycja ta zaczęła się w Rzeszowie w 1967 roku, kiedy to przyjechał na tournée po ówczesnej Rzeszowszczyźnie polonijny Zespół Pieśni i Tańca „Krakus” z Geng – Zwartberg z Belgii, działający pod kierownictwem Bronisława i Wandy Stalów. Występy zespołu bardzo się podobały i tak zrodził się pomysł systematycznych spotkań polonijnych zespołów artystycznych w tym mieście. Pierwszy Festiwal odbył się już w 1969 roku z udziałem 12 zespołów z Europy i jednego z USA. Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych odbywa się w Rzeszowie co trzy lata w pierwszym wakacyjnym miesiącu. Polonusi zza wschodniej granicy biorą udział w imprezie dopiero od VIII edycji, to znaczy od 1989 roku.
Tradycyjnie Rzeszów jest głównym miejscem festiwalowym. Tu mieszkają przybyli tancerze i tu ćwiczą. Tutaj też odbywają się najważniejsze koncerty festiwalowe z najbardziej oczekiwanym koncertem tańców i pieśni z krajów zamieszkania oraz koncert galowy zamykający imprezę. Podobnie jak poprzednie festiwale, także i tegoroczny festiwal rozpocznie się korowodem zespołów ulicami miasta. Przez kilka kolejnych dni poszczególne zespoły będą na zmianę występować w Rzeszowie i innych miejscowościach regionu. Nowością tegorocznej imprezy będzie koncert powitalny "Na ludową nutę", w którym wystąpią polonijne kapele, słuchacze Polonijnego Studium Choreograficznego oraz rzeszowski zespół „Resovia Saltans”. W ramach koncertu odbędzie się też pokaz strojów ludowych z różnych regionów Polski.
Chęć udziału w tegorocznej imprezie zgłosiło prawie 60 zespołów, z czego ostatecznie zakwalifikowano 42. Wśród uczestników tegorocznej imprezy będą zarówno debiutanci, jak i stali bywalcy, tacy jak np. „Piastowie” ze Szwecji, „Wesoły Lud” z Chicago w USA, „Kalina” z Francji. Nie będzie natomiast jednego z weteranów rzeszowskich festiwali - wspomnianej grupy „Krakus” z Belgii, od której pobytu w Rzeszowie w 1967 wszystko się zaczęło. Zabraknie także rekordzisty - zespołu „Krakowiak” z Bostonu (USA), który uczestniczył w niemal wszystkich spotkaniach. Natomiast po raz pierwszy w historii festiwalu weźmie udział zespół reprezentujący Polonię z Mołdawii. Będzie to Zespół Taneczny Polacy Budziaka. Oprócz niego zza wschodniej granicy na festiwal przybędzie jeszcze pięć zespołów z Litwy, Ukrainy, Białorusi, Rosji i Kazachstanu.
Tradycyjnie najliczniej reprezentowana będzie Kanada, z której do Rzeszowa w lipcu przyjedzie aż 12 zespołów. Ponadto Polskę odwiedzą także zespoły: po jednym z Rumunii i Niemiec, po dwa z Czech, Francji, Szwecji i Australii, trzy z Brazylii, cztery z Wielkiej Brytanii i siedem z USA. .
Warto wspomnieć, że Rzeszów bardzo aktywnie wspiera aktywność kulturalną Polonii i Polaków zza granicy. Tu stworzono warunki do warsztatowego doskonalenia zespołów artystycznych, tu zaopatruje się ich w materiały repertuarowe i rekwizyty, a także organizuje imprezy promujące ich dorobek. W Rzeszowie systematycznie co roku organizowane są letnie szkoły kultury i języka polskiego oraz Studium Tańców Polskich dla zespołów folklorystycznych, w którym uczestniczyły już zespoły od Ukrainy po Brazylię.
Rzeszowskie festiwale mają też wielki wpływ na indywidualne losy wielu jego uczestników – tu rodzą się wielkie miłości niejednokrotnie zakończone na ślubnym kobiercu, tu budzi się zachwyt owocujący „dożywotnim romansem” z polską kulturą, tu zawiązują się wielkie przyjaźnie.
Moja przyjaciółka, urodzona Rzeszowianka, po raz kolejny wybiera się ze swoim zespołem na Festiwal. W tym roku występ na rzeszowskiej scenie będzie miał dla niej wyjątkowe znaczenie – wraz z 13-letnim synem zatańczy przed widownią, wśród której będzie jej mama i znajomi z podwórka! „Nie wiem, jak to przeżyję. Na pewno będę potrzebowała wielkiego pudła chusteczek!” - mówi.
Pewna jestem, że przeżyje. I to z przytupem!
Iwona Sikorska - Szczupak