Najgorsze dane od roku: gospodarka USA nie tworzy miejsc pracy
W sierpniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych pozostała bez zmian, podczas gdy w lipcu wzrosła o 85 tys., po korekcie – podał w piątek Departament Pracy. To najgorsze dane od września ubiegłego roku.
Giełdy zareagowały na raport ostrymi spadkami. Dow Jones w ciągu 10 minut stracił 230 punktów.
Stopa bezrobocia w USA w sierpniu wyniosła 9,1 proc., wobec również 9,1 proc. w lipcu Liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła w sierpniu o 17 tys., podczas gdy w lipcu wzrosła o 156 tys., po korekcie. O gorszych wynikach rynku pracy przesądziły więc dane z sektora publicznego, bo cięcia budżetowe wymusiły redukcje zatrudnienia.
Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się w sierpniu stopy bezrobocia w USA na poziomie 9,1 proc. oraz że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 68 tys., a w sektorze prywatnym wzrośnie o 95 tys.
Tak złego raportu nie zapowiadały raporty firm prywatnych. Z raportu ADP Employer Services wynikało, że w firmach w USA przybyło w sierpniu 91 tys. miejsc pracy, a w całej amerykańskiej gospodarce aż 100 tys. miejsc pracy. W lipcu przybyło 109 tys. miejsc pracy. Z kolei z raportu firmy Challenger, Gray & Christmas, wynika, że w sierpniu 2011 r. liczba zapowiadanych zwolnień pracowników w USA wzrosła o 47 proc. w stosunku do tego samego okresu roku 2010 r. Miesiąc do miesiąca w sierpniu 2011 r. liczba planowanych zwolnień spadła jednak o 23 proc. Liczba planowanych zwolnień wyniosła w sierpniu 51.114.
W reakcji na słabsze raporty rząd federalny skorygował swoje wcześniejsze prognozy gospodarcze na ten rok: tempo wzrostu będzie niższe niż oczekiwano. Na wysokim poziomie utrzyma się natomiast bezrobocie. Poinformował o tym w czwartek Biały Dom.
Z najnowszej prognozy gospodarczej amerykańskiego rządu wynika, że tempo wzrostu PKB wyniesie w tym roku 1,7 proc. Jeszcze w lutym prognozowano 2,7 proc. Rządowi analitycy przewidują, że lepiej będzie dopiero w kolejnych latach: w 2012 - 2,6 proc., a w następnym roku - 3,5 proc.
Według rządu nie widać szans na szybką poprawę sytuacji na rynku pracy. Według rządowych prognoz, wskaźnik bezrobocia w tym roku wyniesie 9 proc., a w przyszłym - 9,1 proc. Lekki spadek, bo do 8,5 proc., przewidywany jest na rok 2013. Znaczna poprawa ma nastąpić dopiero w 2016 roku. Wówczas bezrobocie ma spaść poniżej 6 proc.
Nowe prognozy zostały opublikowane krótko przed wznowieniem po wakacyjnej przerwie pracy Kongresu USA. Do grudnia ponadpartyjna komisja parlamentarna ma opracować pakiet oszczędności, które przyczynią się do zmniejszenia długu publicznego.
Już 8 września prezydent Barack Obama przedstawi w Kongresie propozycje ożywienia gospodarki i tworzenia nowych miejsc pracy.
dziennik.com