Łapią nielegalnych w autobusach i pociągach
Coraz więcej imigrantów przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych jest zatrzymywanych podczas podróżowania autobusami Greyhound i pociągami Amtrak.
To najnowsze działania agentów imigracyjnych mające na celu wykrycie osób mieszkających w kraju bez dokumentów.
Steve Cribby, rzecznik prasowy amerykańskich służb celnych i granicznych, powiedział, że agenci mają prawo przeprowadzać kontrole imigracyjne w miejscach publicznych, którymi są także autobusy Greyhound i pociągi Amtrak. Cribby przyznał też, że takie sprawdzanie imigrantów było już przeprowadzane w poprzednich latach. Jednak władze straży granicznej nie chcą podać żadnych danych statystycznych, co do zatrzymań w środkach komunikacji.
"Według mnie sprawy zatrzymań w autobusach Greyhound stanowią około 20 procent spraw naszych klientów – mówi Juliet Williams z firmy prawniczej Kantaras & Andreopoulos na Florydzie. – To więcej niż zwykle". Williams dodaje, że takich spraw jest o 25 procent więcej w porównaniu do ostatnich dwóch lat.
Bonnie Bastian, rzeczniczka prasowa Greyhounda, napisała w oświadczeniu, że spółka współpracuje ze służbami granicznymi w takim zakresie, "w jakim jest to potrzebne". Dodała też, że władze Greyhounda nie wiedzą, kiedy, gdzie i dlaczego agenci będą interweniować na przystankach ich autobusów. Także rzeczniczka Amtraku Christina Leeds potwierdza, że linie kolejowe od wielu lat ściśle współpracują z agencjami federalnymi stanowymi i lokalnymi.
dziennik.com