Osama bin Laden nie żyje
Osama bin Laden nie żyje. Jego ciało jest w rękach Amerykanów - poinformowały w poniedziałek nad ranem czasu polskiego amerykańskie władze. W ciągu najbliższych minut z zapowiedzanym krótko przedtem przemówieniem ma wystąpić prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama.
Według dziennika "Washington Post" bin Laden zginął podczas operacji CIA w Pakistanie. CNN podaje, że 54-letni Saudyjczyk zginął w posiadłości na przedmieściach Islamabadu, stolicy kraju. Jego tożsamość potwierdziły badania DNA.
Z kolei telewizja Fox News dodaje, że Osama zginął w ubiegłym tygodniu w ataku bombowym dokonanym przez amerykańskie siły.
Przed Białym Domem zebrał się tłum ludzi, który śpiewa hymn Stanów Zjednoczonych. Niektórzy z demonstrujących przyszli z amerykańskimi flagami.
Najgroźniejszy terrorysta świata
Osama bin Laden, przywódca Al-Kaidy poszukiwany był od wielu lat. Intensywny pościg za nim rozpoczął się około 10 lat temu, po zamachach z 11 września na World Trade Center, do których terrorysta się przyznał.
Amerykańskie siły rozpoczęły wtedy w górach Tora Bora we wschodnim Afganistanie zakrojoną na szeroką skalę operację w celu pochwycenia lub zabicia terrorysty.
Do tej pory Saudyjczyk, uznany za najgroźniejszego terrorystę na świecie, był jednak nieuchwytny.
Stany Zjednoczone za informacje, które pomogłyby złapać bin Ladena, oferowali dotychczas 50 milionów dolarów.
tvn24